Jestem mega zawiedziona. Byłam dzisiaj na rozmowie o pracę w zawodzie. Wszystko pięknie ładnie, egzamin zdany, pozytywne wrażenia. Zatrudniliby mnie, ale…

No właśnie. Ale obowiązuje mnie miesięczny okres wypowiedzenia z obecnej pracy. I tu jest pies pogrzebany, bo nową pracę miałabym zaczynać od jutra=( Kiedy już się niemalże udało, blokuje mnie obecna praca, której nie mogę rzucić bo muszę mieć jakieś dochody.

 

Do kitu to wszystko =(