Kolejny miesiąc minął, a ja nawet nie wiem kiedy ten czas zleciał. Obroniłam się, napisałam egzaminy wstępne i oba zdałam na tyle, że się dostałam na obydwa kierunki, zatem jestem zadowolona : } Zaliczyłam kolejny pobyt w szpitalu, parę dni pracy i lenienie się do cna! Tak dawno już nie miałam okazji wstawania o porze-jakiej-chcę i praktycznego nic-nie-robienia. A jako, że jutro zaczyna się sierpień, a mam jeszcze parę rzeczy niepozałatwianych na drugim, to muszę się wziąć za robotę. Kiedy mi tak teraz cudownie błogo! :)

 

Na Stonesourowo do napisania.