Archiwum dla Luty, 2012

Feryjnie

jeszcze. Bowiem za tydzień ostatni egzamin, a w czwartek nowy semestr. A ja leżę i czytam, siedzę i trzaskam chem-biologicznego Witowskiego (i przerażają mnie bardzo słabe wyniki z części biologicznej), jeżdżę na łyżwach i biegam z psem. I się denerwuję, bo do egzaminu nic nie ruszone, bo znowu ząb boli, bo trzaskanie zadań nie idzie tak jak powinno, bo znowu jakieś zmiany ustaw, jakieś cyrki i inne klowny, bo tabletki przepisane przez Dohtorkę nie pasują itd itd.

Siedzę w zadymionym od papierochów pokoju i nachodzą mnie refleksje dotyczące przyszłości. I znowu stan: milion pomysłów na minutę…

Toż to oczywiste, że ekologia pasjonujacą jest!

„[...]Nie mamy nawet pewności co do kierunku zmian, które obserwujemy w skali globalnej, nie potrafimy odpowiedzieć na pytanie o warunki stabilności ekosystemów znacznie prostszych niż cała biosfera. Właśnie to, że znamy pytania, a nie znamy na nie odpowiedzi, sprawia, że ekologia jest nauką pasjonującą.”

Cytat z książki  „Życie i ewolucja biosfery” J. Weiner

 

O tym, że ekologia jest pasjonująca mógł napisać tylko nasz profesor i zarazem autor powyższej książki… Przebrnęłam przez 10 rozdziałów, zostały mi 4… Pasjonujące jest to, co można robić w trakcie czytania tego zielnego czegoś ;)

Jam session

Zdałam egzamin z biochemii na 4.0

Zdałam egzamin z genetyki na 4.0

Zaliczyłam zaliczeniówkę z eko-sreko, więc we wtorek czeka mnie egzamin

Zdałam egzamin z biologii komórki na 3.0 i jest to NAJPIĘKNIEJSZA trója na całym świecie! Najpiękniejsza, najcudowniejsza i w ogóle naj… 50% III roku ma z tego warunek, a mi się udało. UDAŁO SIĘ! =D

 

Wino, wino, wino i eko-sreko. I chłodna głowa, bo pojadę w końcu do domu, na łyżwy z tatą, na karpatkę babci. Na odpoczynek. Wreszcie.